Jak pracujemy we Wrocławiu i Katowicach


26 stycznia

Izabela Olszewska

Choć nie zawsze zdajesz sobie z tego sprawę, zdarza się, że niemal na każdym kroku korzystasz z usług IBM Client Innovation Center Wrocław & Katowice. Kupujesz bilet na włoską kolej? Robisz zakupy w dużej francuskiej sieci handlowej? Lub po prostu pokonujesz wiele kilometrów samochodem? Te rozwiązania powstają właśnie we Wrocławiu i Katowicach. O rozwoju centrum i jego miejscu na mapie Europy opowiada Dyrektor Spółki, Izabela Olszewska.

Niedawno centrum obchodziło swoje 7. urodziny. Jak ze swojej perspektywy oceniasz to siedmiolecie?

Oficjalnie rozpoczęliśmy działalność pierwszego grudnia 2009 roku. Byliśmy małym zespołem i mieliśmy ogromny apetyt na sukces. Z perspektywy tych siedmiu lat, które minęły od tamtej pory, mogę śmiało powiedzieć, ze udało nam się go osiągnąć. Obsługujemy kilkuset klientów, głównie europejskich i mamy biura w dwóch lokalizacjach – we Wrocławiu i Katowicach.

Czy w dużej firmie pojedynczy pracownik ma rzeczywiste szanse rozwoju?

Oczywiście! Paradoksalnie to właśnie nasz rozmiar sprawia, że możliwości rozwoju w firmie są właściwie nieograniczone. Pracownicy mogą praktycznie dowolnie kształtować swoje ścieżki kariery, wybierając spośród kilkunastu unikatowych departamentów, w których miejsce dla siebie znajdą zarówno wysokiej klasy specjaliści IT, menedżerowie, jak i osoby z wykształceniem humanistycznym. Z racji naszego położenia geograficznego, wiele ról w spółce to także role europejskie i globalne, wykraczające swoim zasięgiem daleko poza nasze centrum, a nasi pracownicy mają dostęp do bazy wiedzy i szkoleń IBM, unikalnych na skalę światową.

Na jakie wyzwania mogą liczyć pracownicy IBM Client Innovation Center Wrocław i Katowice?

Również i w tym przypadku to sky is the limit, ale wszystko zależy tak naprawdę od samych pracowników i tego, co oni chcieliby osiągnąć. Zapytam odwrotnie: czy wystarczającym wyzwaniem jest praca dla klienta, który prowadzi swoją działalność na całym świecie i świadomość tego, że to w dużej mierze dzięki nam jego biznes działa sprawnie? Odbiorcą takiej usługi jest przecież każdy z nas: to my i nasi znajomi chcemy otrzymać przesyłkę na czas, w łatwy sposób wykonać przelew czy mieć pewność, że nasze dane są bezpieczne. Czy wyzwaniem jest więc szukanie nowych rozwiązań i wprowadzanie innowacji? Moim zdaniem jak najbardziej. Usługi mobilne, big data, analityka, rozwiązania kognitywne i rozwój Watsona – to są rzeczy, które nas obecnie zajmują najbardziej.

Jakich kompetencji szukacie wśród kandydatów do pracy?

Osoby, które nie znają IBM, rozumieją naszą pracę jako zarządzanie serwerami i infrastrukturą klienta – owszem, to część naszych zadań, ale nie wszystko, co robimy na co dzień. Pracuje dla nas wielu wysokiej klasy specjalistów w zasadzie z każdego obszaru związanego z informatyką, np. architektów rozwiązań informatycznych, project i program managerów, dyrektorów dostarczania usług informatycznych dla największych firm na świecie, ekspertów unikalnych technologii i usług i wielu innych, którzy przyjeżdżają do naszego centrum z całego świata. Prężnie rozwijamy SAP, mainframe (główne obszary: MVS, z/OS, Storage, IMS, MQ, CICS, RACF i DBDC) i technologie IBMi (dawne iSeries), projektujemy w oparciu o rozwiązania chmury hybrydowej, intensywnie rozwijamy obszary związane z bezpieczeństwem cyfrowym. Co ciekawe, nad wieloma projektami pracujemy wirtualnie w międzynarodowych zespołach. Szukamy konkretnych kompetencji, a przez to kształtujemy rynek pracy i pośrednio wpływamy na powstawanie nowych kierunków studiów na wyższych uczelniach, współpracując z wieloma z nich.

A jak praca Centrum przekłada się na życie „zwykłego Kowalskiego”?

Przeciętny konsument korzysta pośrednio z naszych usług na każdym kroku, w większości nie zdając sobie z tego sprawy. Dzięki nam samochód, który kupił, zostanie mu dostarczony na czas, a system przetwarzający wszystkie informacje dotyczące tras, cen i dostępności miejsc w pociągu, wygeneruje jego bilet w ciągu kilkunastu sekund. Takich przykładów można by podać naprawdę wiele: pracujemy dla banków, gmin i powiatów, producentów sprzętu, koncernów samochodowych i farmaceutycznych, wielkich firm z branż IT, spółek państwowych i prywatnych… a to dopiero początek. Jesteśmy też firmą odpowiedzialną społecznie, współdziałamy z wieloma organizacjami branżowymi, stowarzyszeniami i izbami gospodarczymi.

Dlaczego więc młodzi powinni wybierać właśnie to centrum IBM, którym Pani zarządza?

Powodów jest wiele, jak już wspominałam to ciągły rozwój oraz zdobywanie kolejnych umiejętności potrzebnych na rynku pracy. Możemy mówić o naprawdę międzynarodowym środowisku – zatrudniamy pracowników z blisko 70 krajów. Z klientami komunikujemy się w ich językach, dlatego absolwenci filologii nie będą się u nas nudzić, podobnie jak ich bardziej „ściśli”, techniczni koledzy. Nasza firma ma wysokie standardy polityki równych szans i tolerancji. Mamy również wiele ułatwień dla osób niepełnosprawnych chcących pracować zawodowo. Wspieramy kobiety i rodziny, a ponadto otwieramy możliwości kariery nie tylko w Polsce, ale także w krajach całego świata.

Zainteresował Cię nasz blog i chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się na nasz newsletter

Na Twój e-mail wyślemy ciekawe informacje związane z blogiem i IBM