Jak digitalizacja przedefiniowała bankowość


02 czerwca 2016

Karolina Marzantowicz

Jak digitalizacja przedefiniowała bankowość

Cyfrowa rewolucja zmieniała, zmienia i będzie zmieniać bankowość oraz usługi finansowe, jakie znamy i z jakich korzystamy – dziś.

Czym jest rewolucja cyfrowa? Dla mnie pod tym hasłem kryją się najróżniejsze skutki pojawienia się, a następnie rozpowszechnienia dwóch rzeczy: telefonu i Internetu. Bez telefonu Bella nie było telefonów komórkowych ani smartfonów. Dzięki Internetowi, świat w jakim żyjemy, jest światem bez granic. Oprócz tych dwóch wynalazków, fundamentem rewolucji cyfrowej jest rozwój technologii informatycznych i postęp w tym obszarze. Postęp coraz szybszy, przekraczający coraz to nowe granice.

Każdy z nas ma w ręku/kieszeni/torebce telefon komórkowy, w przeważającej większości z dostępem do Internetu. Cały Internet w tym oto małym urządzeniu. I właśnie to urządzenie, jego wyposażenie i możliwości, w znacznym stopniu kształtują nowoczesną bankowość.

Geolokalizacja

Praktycznie każda aplikacja jaką instalujemy, chce mieć dostęp do informacji o tym, gdzie konkretnie się znajdujemy, lub dokładniej, gdzie znajduje się urządzenie. Aplikacje bankowe też. Pytanie: po co? Czy faktycznie banki potrafią wykorzystywać informacje lokalizacyjne?

Oczywiście, że potrafią: wizualizują na mapie bankomaty i oddziały. Ale czy potrafią coś więcej, niż pokazać klientowi najkrótszą drogę do oddziału, czy najblizszy bankomat?

Czy potrafią zachęcić klienta do skorzystania z bankowych produktów i usług, biorąc pod uwagę, to gdzie się ten klient znajduje? Choćby do płatności kartą, a nie gotówką – jeśli zdecyduje się na zakupy w sklepie, w którym aktualnie przebywa.

Amerykański rynek zarówno detaliczny, jaki i finansowy, masowo wykorzystuje takie funkcjonalności. Aplikacje mobilne, geolokalizacja i media społecznościowe pomagają w prawidłowej interakcji z klientem w danym miejscu i czasie. Być może wiąże się to z tym, jak INACZEJ Amerykanie korzystają z mediów społecznościowych. Zameldowanie się poprzez sieci społecznościowe w centrach handlowych i sklepach jest okazją załapania się na dodatkowy rabat lub specjalną promocję. Takie oferty, wraz z niewielkimi rabatami, oferuje klientom American Express.

Kamera

To część telefonu, która zmiażdżyła biznes tanich aparatów fotograficznych. Czy kamera w tym samym urządzeniu, gdzie działa aplikacja bankowa, może dostarczyć nowe wartości i lepsze doświadczenia klientom bankowym?

Połączenie funkcjonalności geolokalizacji i aparatu pozwala na zastosowanie rozszerzonej rzeczywistości, oferując ciekawszy sposób na śledzenie położenia bankomatu niż na dwuwymiarowej mapce.

Wiele aplikacji potrafi zczytywać kody paskowe. Dzięki temu możemy upraszczać procesy zakupów i płatności.

Co jeszcze można by robić z kamerą? Czy kamera może pomóc w uszczelnieniu bezpieczeństwa aplikacji bankowych?

Airbnb zeskanuje za pomocą kamery komputera lub telefonu kartę, którą chcemy zarejestrować i płacić. Daje to pewność, iż dana osoba posiada „plastik” przy sobie, minimalizuje czas transakcji, podnosi jakość wprowadzanych danych. Zrobienie zdjęcia samochodu w salonie mogłoby być automatycznym wyzwalaczem zaprezentowania na ekranie telefonu dedykowanej dla klienta oferty kredytowej na oglądany aktualnie model pojazdu, uwzględniającej jego możliwości finansowe. Oferty gotowej do realizacji od ręki, jednym kliknięciem. Geolokalizacja pomogłaby dowiedzieć się, gdzie klient się znajduje i od jakiego dealera chce kupić auto.

Internet Rzeczy

Digitalizacja i możliwości jakie daje, wynikają z rozwoju Internetu i mobilnych technologii.

Internet zaowocował kanałem elektronicznym w bankowości. Około 15-20 lat temu banki masowo wprowadzały bankowość online’ową do swojej oferty.

Smartfony spowodowały, iż pojawił się dodatkowy kanał internetowy – bankowość mobilna. Niby podobna, ale jednak inna. Ze swoją walizką możliwości i wyzwań.

Jakie będą te nowe kanały, które banki będą stosować za 10-15 lat? Czy zegarki tzw. smartwatche to już nowy kanał? Czy tylko inna wersja aplikacji mobilnej?

Co z tym całym coraz mocniej bocznikowanym światem dookoła? Pomiędzy kim, a może raczej pomiędzy czym, będą realizowane transakcje finansowe za 20 lat? Internet rzeczy ma potencjał zmienić nie tylko podejście do zarządzania ryzykiem w banku, ale też zautomatyzować na nowo, jeszcze mocniej, procesy bankowe. Ale przede wszystkim Internet rzeczy zdecydowanie zmieni i rozszerzy granice, w jakich obecnie działają banki i w jakich są realizowane usługi finansowe.

Bezpiecznie, ale prosto

Technologia wspomaga zapamiętywanie haseł, pingów. Chcemy, aby bankowość internetowa i mobilna były bezpieczne. W końcu chodzi o bezpieczeństwo naszych finansów. Ale chcemy też, aby było prosto i wygodnie. Urządzenia mobilne w tym pomagają.

Ekran dotykowy poprzez odrysowanie kształtu, a nie wprowadzenie hasła, pozwala na dostęp do naszych finansów w telefonie. Odczyt naszych linii papilarnych –realizuje to samo. Tak pojawia się wykorzystanie gestów i biometrii.

Biometrię wykorzystują też inne technologie.

Biometria

Nie dotyk, ale głos będzie interfejsem przyszłości pomiędzy człowiekiem a technologią. Rozpoznawanie głosu jest stosowane do autentykacji użytkownika w aplikacjach bankowych. Czy potrafimy sobie jednak wyobrazić, że nie głos, ale mowa staje się głównym interfejsem pomiędzy człowiekiem – zarówno klientem, jak i pracownikiem – a bankowymi aplikacjami?

Oczywiście różnica pomiędzy rozpoznawaniem głosu a rozumieniem mowy jest ogromna. Ale to jest kierunek, w jakim będzie podążał świat.

Wyścig bez końca

Postęp technologiczny nie zwolni. Patrząc tylko przez pryzmat urządzeń mobilnych widać potencjał do budowania nowych, bogatszych interakcji z klientami. Instytucje finansowe nie mogą sobie pozwolić na stwierdzenie "rozwój technologii urządzeń przenośnych nas nie interesuje. Nie jesteśmy Samsungiem czy Applem". Nie mogą, bo zarówno Samsung i Apple stają się ich konkurentami choćby w obszarze płatności. Ignorancja w obszarze trendów technologicznych może kosztować banki zepchnięcie ich do zaplecza.

Banki muszą mieć oczy szeroko otwarte na nowe technologie. Aby głośno, zarówno wewnątrz organizacji, jak i ze światem na zewnątrz, zastanawiać się, jak z tych nowinek korzystać, co mogą one dać i dokąd mogą zaprowadzić bank i jego klientów

Zainteresował Cię nasz blog i chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się na nasz newsletter

Na Twój e-mail wyślemy ciekawe informacje związane z blogiem i IBM