Czy świat IT jest dla kobiet?


09 października 2015

Grażyna Dadej

Czy świat IT jest dla kobiet?

Oczywiście, że tak.

Od początku wiedziałam, że chcę rozwijać swoją wiedzę w kierunku nauk ścisłych. Wybór ścieżki informatycznej przyszedł w naturalny sposób, gdy idąc na studia matematyczne zaczęłam się zastanawiać również nad aspektem przyszłej pracy zawodowej. Nie było łatwo, bo o ile procent kobiet na matematyce był na mojej uczelni stosunkowo duży, to już na specjalizacji informatycznej dominowali mężczyźni.

Z perspektywy czasu widzę jednak, że ani na studiach, ani w późniejszej pracy zawodowej, nie napotkałam na poważniejsze przeszkody, żadne większe kłody nie były rzucane pod moje nogi. Mogłabym nawet rzec, że zawsze spotykałam się z życzliwością i uznaniem dla zaangażowania i konsekwencji, z jaką podejmuję się nowych wyzwań i rozwijam swoją wiedzę.

W pracy najbardziej cenię sobie dokładnie tę możliwość, wręcz konieczność ciągłego rozwoju. To jest właśnie mój sukces. Zajmowanie się najnowszymi technologiami, praca w środowisku międzynarodowym, udział w globalnych wydarzeniach świata IT.

Gdy na studiach kupowałam swój pierwszy komputer PC, nazwa IBM była jego synonimem. Nie było mnie wówczas stać na zakup oryginalnego sprzętu IBM. Ale dało mi to dużo do myślenia. IBM wydawał się taki odległy. Dzisiaj moja firma nie sprzedaje już stacji roboczych. Przez te wszystkie lata bardzo zmienił się jej profil. Nasza strategia CAMSS (cloud, analytics, mobile, social, security) bardziej niż kiedykolwiek stworzona jest dla kobiet. Dzisiaj liczą się bowiem korzyści biznesowe, jakie przynosi wdrożenie danej technologii. Obecnie istotne są umiejętności analityczne i zrozumienie potrzeb użytkownika. A w tym, jako kobiety, jesteśmy przecież co najmniej niezłe. CAMSS to fascynujący świat, w którym ja również mam swój udział jako architekt rozwiązań mobilnych.

Klucz do sukcesu?

Przede wszystkim poparcie bliskich dla podejmowania wyzwań – począwszy od rodziców, poprzez przyjaciół, a na własnej rodzinie, mężu i dzieciach skończywszy. Jest to niezbędne dla utrzymania ciągłej wiary w swoje możliwości. Jest to również konieczne do odpowiedniej priorytetyzacji codziennych zadań. Bo praca w IT jest jednak wymagająca, a może lepszym słowem byłoby – angażująca. Dlatego w domu trzeba umieć delegować obowiązki – na męża, na dzieci, na osoby trzecie. To jest niezbędne, żeby mieć możliwość wspólnego spędzania czasu z rodziną w tych obszarach, w których nikt nas nie zastąpi. Wtedy potrafimy utrzymać właściwe zaangażowanie w życiu osobistym i życiu zawodowym.

Zainteresował Cię nasz blog i chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się na nasz newsletter

Na Twój e-mail wyślemy ciekawe informacje związane z blogiem i IBM